Menu Strony

Statystyki

Odsłon : 205582
Anna Daniel - psycholog PDF Drukuj Email

Sześciolatkowe dylematy

 

 

Przed rodzicami sześciolatków stoi poważna decyzja, a dylematy,
które jej towarzyszą dotyczą dziecka i jego przyszłości. Pytanie pojawiające się w kontekście pójścia sześciolatka do szkoły ściśle wiążą się
z jego gotowością do sprostania wymaganiom stawianym przez tę instytucję.  Z jednej strony naszej rodzicielskiej analizy pojawia się: przygotowanie
do nauki, zabawa
i … matura w wieku 19 lat, a z drugiej: czytanie, pisanie, liczenie, języki obce, informatyka, zabawa i … matura w wieku 18 lat.
Cóż wybrać?

Dobrze, jeśli subiektywna, rodzicielska ocena jest wsparta obiektywną diagnozą psychologiczno- pedagogiczną, co pozwala na włączenie ukierunkowanych działań względem sześciolatków.  Mimo to, patrzymy
na naszego sześciolatka i zastanawiamy się, czy sprosta on wymaganiom szkolnym, czy zyska aprobatę nowej grupy
i będzie doceniany jako ważny członek klasowego zespołu. Stąd też niepokój i wahanie rodziców, bo to nowe wyzwanie zweryfikuje umiejętności dziecka nie tylko w obszarze poznawczym, ale też społeczno- emocjonalnym. I te dylematy konfrontują się codziennie z informacjami innych rodziców, nauczycieli, pracowników różnych instytucji oświatowych,
a pojęcie: „gotowość szkolna”
jest odmieniana przez wszystkie przypadki.

Zdarza się, iż u podłoża tej istotnej dla rodziców decyzji leżą czynniki ekonomiczne, rozwojowe czy społeczne, dlatego tak ważne jest włączenie rodzicielskiego rozsądku podyktowanego miłością w planowanie przyszłości edukacyjnej dziecka.